• kontakt@foodiemoodieflow.pl
Babeczki
Babeczki czekoladowe

Babeczki czekoladowe

Przyznaję bez bicia – to najlepsze babeczki czekoladowe, jakie do tej pory robiłam. Mam tutaj na myśli wersję wegańską i bezglutenową. Wcześniej kombinowałam z innymi mąkami, a tym razem postawiłam na prostotę i użyłam samej mąki owsianej – oczywiście bezglutenowej. Dlatego ten przepis w przeciwieństwie do innych musiał pojawić się na blogu. Zrobienie zdjęć tym babeczkom było nie lada wyzwaniem, bo od 3 dni piekę je codziennie i ciągle znikają w okamgnieniu. W końcu na pytanie męża, czy może wziąć sobie jeszcze jedną babeczkę musiałam powiedzieć stanowcze „możesz, ale jak zrobię już zdjęcia”.

Nie wiem, jak u Was, ale dla mnie słodkie wypieki w kuchni wegańsko bezglutenowej, to jest wyzwanie. Szczególnie jeśli chodzi o dzielenie się nimi z osobami na zwykłej diecie. Oczywiście da się zrobić coś, co nam jako weganom, którzy nie jedzą glutenu bardzo smakuje, ale prawda jest taka, że nam zmieniły się już kubki smakowe i czujemy smaki inaczej. To, co smakuje nam przeokropnie, może nie bardzo smakować tym, którzy jedzą, tak jak my jedliśmy kiedyś. W sumie to samo ma się do dań wytrawnych, ale wypieki dzięki glutenowi mają znaną nam od zawsze strukturę, która bez glutenu jest nieosiągalna albo bardzo ciężka do osiągnięcia. Prościej jest, jeśli używa się jajek, ale to jak wiadomo w wegańskiej kuchni nie jest dopuszczalne. Jednak myślę, że akurat tym babeczkom niczego nie brakuje i ktoś nieświadomy raczej nie zorientuje się, że są bezglutenowe, a tym bardziej, że są wegańskie.

Nie wiedziałam jak je nazwać. Babeczki czekoladowe czy babeczki brownie, bo są takie dość klejące, ale jednak nie są tak ciężkie jak bywa brownie, więc pozostałam przy babeczkach czekoladowych. Te na zdjęciach są z orzechami włoskimi, ale robiłam je też z samymi kawałkami czekolady.


Babeczki czekoladowe

Suche:

  • 120 g mąki owsianej
  • 120 g erytrytolu
  • 40 g ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli

Mokre:

  • 1 łyżka mielonego siemienia lnianego + 3 łyżki wody
  • 125 ml napoju sojowego + 1 łyżka soku z cytryny
  • 130-150 g bardzo dojrzałego banana (waga bez skórki)
  • 30 ml syropu z agawy lub klonowego
  • 20 ml oleju
  • 40 g masła migdałowego (ewentualnie z orzechów ziemnych)
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej

Dodatkowo:

  • ciemna czekolada
  • orzechy włoskie

Przygotowanie:

  1. Siemię lniane wymieszaj z wodą, odstaw na bok.
  2. W misce wymieszaj napój sojowy z sokiem z cytryny, odstaw na bok.
  3. W drugiej misce wymieszaj suche składniki.
  4. Banana rozgnieć i dodaj do napoju sojowego.
  5. Dodaj również siemię lniane, masło orzechowe, olej i syrop.
  6. Mokre składniki dodaj do suchych i wymieszaj.
  7. Masę nakładaj do foremek na babeczki (ja piekłam w sylikonowej)
  8. Wierzch posyp posiekaną czekoladą i orzechami.
  9. Piecz 25 minut w 180 stopniach.

Smacznego!

czekoladowe babeczki
babeczki z czekoladą
babeczki
babeczki czekoladowe
babeczki czekoladowe
0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.