• kontakt@foodiemoodieflow.pl

Bezglutenowy mazurek orzechowy

W moim domu rodzinnym nigdy nie praktykowało się robienia mazurków na Wielkanoc. W domu męża również, chociaż pochodzimy z dwóch różnych końców Polski. Nie było chyba takiej tradycji w naszych rodzinach, bo nie są to przecież drogie ani trudne wypieki, szczególnie te z kajmakiem. Nie było wtedy jeszcze internetu, być może nikt ze znajomych ich również nie robił, a może po prostu nasi rodzice ich nie lubili. Mnie w każdym razie zdarza się zrobić mazurek, ale też nie jakoś […]

Bezglutenowe pączki wegańskie z ziemniakami

Bezglutenowe pączki wegańskie, to moje pierwsze podejście do takich pączków. W zeszłym roku chyba wcale nie świętowałam Tłustego Czwartku, bo na pewno ich nie piekłam, a w mojej okolicy nie słyszałam, żeby ktoś takie sprzedawał. Nie jest to najzdrowsza przekąska, ale raz w roku można sobie pozwolić. Kiedyś zawsze miałam swój ulubiony sprawdzony przepis na pączki i tęsknię za nimi całym sercem, bo były to najlepsze pączki jakie jadłam. Wiadomo domowe zawsze są lepsze od tych ze sklepu, ale te były idealne, pulchne, […]

Makowiec na Kruchym Spodzie

Makowiec, to moje ulubione ciasto. Święta, żeby były prawdziwe, to musi być też makowiec. No musi. Bez znaczenia czy to Boże Narodzenie czy Wielkanoc. Kiedy jadłam jeszcze gluten, zwykłam robić makowiec zawijany w cieście krucho-drożdżowym, który UWIELBIAM! W wersji bezglutenowej, trochę ciężej o taki, więc postawiłam na kruchy spód. Dużym plusem takiego makowca jest to, że…. ma w sobie dużo maku. W makowcu zawijanym, takim ze sklepu jest to zazwyczaj mały procent. W takim domowym, ale z masy sklepowej, z popularnej puszki, […]

Wegańskie Bezglutenowe Pierniczki

Tradycyjne pierniczki, to zawsze było coś czego nie mogło u mnie zabraknąć w okresie świątecznym.W wersji wegańskiej są do zrobienia bez większego problemu. W wersji bezglutenowej są już trochę bardziej skomplikowane, ale też się da. Za to wegańskie bezglutenowe pierniczki, to było trochę większe wyzwanie. Jednak przy drugim podejściu się udały i do tego smakują tak jak te tradycyjne. Smakowały nam tak bardzo, że musiałyśmy z córką piec je jeszcze raz, żeby było coś na Święta. Mam sentyment do tego przedświątecznego […]