• kontakt@foodiemoodieflow.pl

Strucla makowa

Uwielbiam makowce. Kiedyś na Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc zawsze piekłam mój ulubiony krucho drożdżowy makowiec zawijany. Niestety nie był on ani wegański ani bezglutenowy. W ostatnie Boże Narodzenie upiekłam Makowiec na kruchym cieście, bo taki zawijany wydawał mi się zbyt skomplikowany. O ile z takim zwykłym glutenowym ciastem drożdżowym zawsze dogadywałam się dobrze, nie tylko w ciastach, ale też chlebach, bułkach czy słodkich bułeczkach, o tyle bezglutenowe ciasto drożdżowe, nie jest taką prostą sprawą. […]

Wegańskie czekoladki orzechowe (RAW)

Dzisiaj mam dla Was przepis na czekoladowo – orzechowe kwadraciki. Nazwałabym je nawet czekoladkami, ponieważ tak właśnie smakują i rozpływają się w ustach. Czekoladki są surowe (raw), więc nie trzeba nic gotować ani piec. Góra i dół są mocno czekoladowe, a we wnętrzu kryje się nadzienie z masła orzechowego. Do ich przygotowania nie trzeba wielu składników, nie są też skomplikowane. Takie wegańskie czekoladki orzechowe będą też bezglutenowe jeśli użyjemy certyfikowanej bezglutenowej mąki owsianej. […]

Bezglutenowe pączki wegańskie z ziemniakami

Bezglutenowe pączki wegańskie, to moje pierwsze podejście do takich pączków. W zeszłym roku chyba wcale nie świętowałam Tłustego Czwartku, bo na pewno ich nie piekłam, a w mojej okolicy nie słyszałam, żeby ktoś takie sprzedawał. Nie jest to najzdrowsza przekąska, ale raz w roku można sobie pozwolić. Kiedyś zawsze miałam swój ulubiony sprawdzony przepis na pączki i tęsknię za nimi całym sercem, bo były to najlepsze pączki jakie jadłam. Wiadomo domowe zawsze są lepsze od tych ze sklepu, ale te były idealne, pulchne, […]

Seleryba po Grecku

Ryba po grecku to danie, które od parudziesięciu lat pojawia się na Wigilijnym stole i stało się już wręcz tradycją. Na blogu wegańskim oczywiście nie podam przepisu na rybę, tylko na rybę z selera, a jeszcze dokładniej jest to Seleryba po Grecku. Kiedyś nie lubiłam Ryby po Grecku, jednak kiedy zaczęłam ją robić sama, zaczęła mi smakować, a może po prostu do niej dorosłam. Mimo wszystko nigdy nie lubiłam smażenia ryb, tego chlapiącego tłuszczu i palącej się mąki, no i zapachu oczywiście. […]